Zawodnicy pierwszej drużyny Czarnych Staniątki trenujący od 10 stycznia, mają za sobą już ponad połowę okresu przygotowawczego do rundy rewanżowej
W miniony wtorek swoje przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęły obie nasze drużyny seniorskie. Pierwsza drużyna spotkała się pierwszy raz po
Tak dobrej pierwszej części sezonu w ekipie Czarnych Staniątki się nie spodziewano. Beniaminek po 18 kolejkach (jedna awansem z rundy
W dniu dzisiejszym zostały dodane trzy nowe galerie zdjęć. Serdecznie dziękujemy fotoreporterom jeżdżącym za naszymi piłkarzami. Jednocześnie zwracamy się z
Tak dobrej pierwszej części sezonu w ekipie Czarnych Staniątki się nie spodziewano. Beniaminek po 18 kolejkach (jedna awansem z rundy wiosennej) jest zdecydowanym liderem grupy II krakowskiej klasy okręgowej. Ma 9 punktów przewagi nad Wiślanami Jaśkowice i 10 nad Piastem Wołowice, a do tego o jeden mniej od nich rozegrany mecz.
- Liczyliśmy na miejsce w czołówce tabeli, ale tak dobry wynik na pewno jest zaskoczeniem - mówi grający trener Czarnych Piotr Gruszka. - Z większością tych chłopaków trenujemy po trzy razy w tygodniu, jeszcze od klasy A, to młoda drużyna, chce się uczyć. Przygotowania już wcześniej były tak ułożone, żeby po awansie powalczyć też w "okręgówce". Cieszymy się z dobrej rundy, ale do wszystkiego podchodzimy z chłodną głową, to przecież dopiero połowa sezonu i wszystko może się zdarzyć. Zwłaszcza że z większością drużyn z czołówki wiosną będziemy grać na wyjeździe.
Bilans Czarnych jest znakomity: z 16 spotkań (dwukrotnie już pauzowali) wygrali 13, tylko 3 zremisowali - za każdym razem na wyjeździe (z Piastem Wołowice, Pogonią Skotniki i Tramwajem Kraków). Co ważne, pokazali, że nie jest łatwo ich złamać. W kilku spotkaniach tracili bramki jako pierwsi, ale z powodzeniem gonili rywali, by w końcówce zadać decydujący cios. - Trudno mi wyjaśnić, skąd się brały te słabsze początki. W późniejszych meczach, gdy już byliśmy faworytami, może było zbyt dużo pewności siebie. Jest więc nad czym pracować, aby się to nie powtarzało. Jestem zadowolony, że drużyna potrafiła pokazać charakter, a zwycięstwo w meczu, gdy trzeba gonić rywala, mocno podbudowuje. Moim zdaniem w końcówkach spotkań wyszło bardzo dobre przygotowanie kondycyjne. Było dużo dobrych meczów, mnie cieszy, że gramy piłką - dodaje szkoleniowiec.
Czarni z 45 strzelonymi bramkami są pod względem skuteczności drugą drużyną w tej grupie (o jedno trafienie więcej mają Wiślanie). Jeśli chodzi o obronę, to są wyraźnie najlepsi - 12 straconych goli (drugi w tym zestawieniu Piast ma ich 21), w 6 przypadkach wygrali do zera. W ofensywie brylowali, zwłaszcza w drugiej połowie piłkarskiej jesieni, bramkostrzelni Michał Gawlik i Bartłomiej Satała. W defensywie najwięcej zależało od doświadczonego stopera Łukasza Górskiego (przyszedł przed tym sezonem, wcześniej grał m.in. w II-ligowej Puszczy Niepołomice). Jak podkreśla Gruszka, kluczem do sukcesu jest przede wszystkim zgrany kolektyw.
- Mamy bardzo fajną atmosferę w drużynie i w samym klubie, wielu ludzi nam pomaga. Wiadomo, że budują ją też dobre wyniki. Sporo też rotowałem składem, każdy grał i nikt się nie obrażał. Kadra była w miarę wyrównana. Pozyskanie Górskiego było strzałem w dziesiątkę, w obronie wprowadził dużo spokoju, z przodu pokazał się też przy stałych fragmentach (zdobył 3 gole - przyp. ART). Udaną rundę miał bramkarz Jakub Machlowski, prezentował solidną formę, w każdym meczu można było na niego liczyć. Podobnie w środku pola ocenić należy Grzegorza Rożka, a w ataku Gawlika i Satałę. Zadowolony jestem też z postawy młodzieżowców, nie odstawali od reszty. Co ciekawe, z reguły ten, który wchodził z ławki, pozostawiał po sobie lepsze wrażenie - mówi trener.
Czy drużyna ze Staniątek myśli o awansie do IV ligi? - Na razie w klubie o tym nie rozmawialiśmy, ale taki temat na pewno się pojawi. Jeśli chodzi o bazę, to nie powinno być problemu z uzyskaniem licencji. Trzeba będzie zadbać o stronę finansową, bo w czwartej lidze są przecież wyższe koszty. Co by się jednak nie wydarzyło, to my zawsze będziemy walczyć o zwycięstwo. Szkoda byłoby tej całej ciężkiej pracy, taka szansa dla Czarnych może się już nie powtórzyć. Jeśli chodzi o zawodników, to na razie nikt nie zgłosił chęci odejścia. Wielkich zmian nie będzie, bo nie chcemy psuć tego, co dobrze działa - mówi Gruszka.
Bilans: 1. miejsce, 16 meczów, 42 pkt (13 zwycięstw, 3 remisy, 0 porażek), bramki: 45-12. Dom: 8 meczów, 24 pkt (8-0-0), bramki 20-4; wyjazd: 8 meczów (5-3-0), 18 pkt, bramki: 25-8.
Strzelcy: 11 - Bartłomiej Satała, 9 - Michał Gawlik, 7 - Sebastian Gaudyn, 4 - Karol Kluz, Grzegorz Rożek, Mateusz Socha, 3 - Łukasz Górski, 1 - Wojciech Włodarczyk, Wojciech Klima; 1 samobójcza.
